• Macius1
    Macius2
    podstawowka metka.fw
    liceum metka.fw
sfera metka.fw
Logo GrupaBury

W piątek 24 kwietnia pożegnaliśmy naszych drogich maturzystów. Tym razem w sposób nietypowy, bo zdalnie, ale tym bardziej uroczyście. W kameralnych warunkach, w zamienionej na studio filmowe sali 108 spotkali się przedstawiciele społeczności szkolnej w wąskim gronie, a po drugiej stronie już absolwenci, ich rodzice, nauczyciele i tradycyjnie młodzież z klas drugich.

Pani Małgorzata Owsik, dyrektor Sobieskiego, powitała zebranych i rozpoczęła przemówienie, w którym podziękowała za pracę uczniom i nauczycielom oraz oczywiście wychowawcom, a także wszystkim pracownikom szkoły. Pogratulowała też rodzicom, którym udało się z sukcesem, właściwie z wieloma olbrzymimi sukcesami, przeprowadzić naszą młodzież ku dorosłości. Życzyła też pięknego i szczęśliwego oraz wartościowego, szlachetnego życia; pomyślności na egzaminie maturalnym, aby stał się przepustką do realizacji marzeń i oczekiwań.

Następnie wychowawcy, pani Anna Kuwałek, pani Elżbieta Wenerska-Wojtaszek i pan Bartosz Słodkowski skierowali bardzo osobiste i ciepłe słowa do swoich uczniów. "Wręczyli" im piękne nagrody i dyplomy. Pokazali dobre strony i zapewnili o swojej pamięci oraz wsparciu, które jeszcze w okresie oczekiwania na maturę bardzo im się przyda.

Pan Prezes Waldemar Leszcz również pożegnał serdecznie abiturientów i zapewnił, że w czasie szczęśliwszym odbędzie się spotkanie "na żywo", podczas którego będą mogli osobiście spotkać się ze swoimi nauczycielami i podziękować im za to, że przekazywali im wiedzę zarówno z poszczególnych dziedzin nauki, jak i po prostu o życiu. Pani Prezes Urszula Bury również serdecznie podziękowała za pracę, a w nagrodę dla najlepszego ucznia "wręczyła" - na razie wirtualnie - zgodnie z tradycją nagrodę w postaci zegarka z pamiątkowym grawerem ufundowaną przez Właściciela szkoły Mikołajowi Walickiemu, naszemu utytułowanemu maturzyście wraz z najlepszymi życzeniami.

W imieniu maturzystów krótko, ale od serca przemówiła Zosia Kozioł. Zapewniła, że szkoła zostanie w ich pamięci, zwłaszcza ze względu na wspaniałą atmosferę i różne eventy, jakie były w niej organizowane.

Przedstawiciele pozostających w liceum drugoklasistów pożegnali swoich kolegów, wspominając różne, często zabawne elementy związane z ich bogatymi osobowościami, np. słynne kapcie Mikołaja.

Na koniec, w miejsce lżejszej, rozrywkowej części "akademii", pani Babkiewicz pomachała łapką dziobaka.

Galeria zdjęć

Sorry, your browser does not support inline SVG. IB