Strona główna  >  Gimnazjum i Liceum  >  Z życia szkoły  >  Rajdy  >  Tatry październik 2012
Jesienne Tatry

Późnym wieczorem 13 października, w piątek, zebraliśmy się na dworcu głównym PKS, by wyruszyć na 3-dniowy rajd w Tatry. Góry o tej porze roku mają w sobie wiele uroku. Nie zawsze można liczyć na dobrą pogodę, ale nam, pod tym względem szczęście dopisało. Tylko pierwszego dnia potrzebne były kurtki przeciwdeszczowe, a w ciągu następnych dni świeciło już piękne jesienne słońce.
Po przyjeździe do Zakopanego od razu wyruszyliśmy w góry. Przeszliśmy Doliną Kościeliską, weszliśmy do Jaskini Mylnej - punkt programu dla hardcorówSmile. Następnie doszliśmy do schroniska na hali Ornak i ruszyliśmy dalej w górę. Po męczącej wspinaczce osiągnęliśmy Przełęcz Suchą. Widok był niesamowity! Wiedziałem, że znajdziemy się powyżej linii chmur, ale widok rozciągający się pod nami, wznoszącego się nad nami ośnieżonego szczytu, świecące z tyłu słońce i dość silny wiatr sprawiły, że wiedziałem od razu, że tej chwili nigdy nie zapomnę. Po krótkiej przerwie zaczęło się jeszcze trudniejsze schodzenie. Po niewielkich komplikacjach i opóźnieniach wróciliśmy do Doliny Kościeliskiej i udaliśmy się do schroniska. Podczas obiadokolacji mogliśmy zawrzeć sąsiedzkie znajomości z Rosjanami i trzeba przyznać, że było to dosyć ciekawe doświadczenie... Następnego dnia udaliśmy się nad Czarny Staw. I był to kolejny piękny widok podczas tego wyjazdu. Weszliśmy na Karb i rozpoczęliśmy wędrówkę w dół. Ostatniego dnia zaliczyliśmy obowiązkowy punkt wizyty w Zakopanem - Krupówki i wykonywaliśmy zwiedzanie w podgrupach. Niektórzy weszli na Antałówkę, skąd dobrze widać skocznię i Giewont. Inni udali się na Gubałówkę i kupili kręcony chleb. Potem wróciliśmy pociągiem do Lublina. Myślę, że ten wyjazd zapadnie nam w pamięć i będziemy go miło wspominać. (W każdym razie ja - na pewno).
                                                                                                Filip Postępski 1A LO